Kalendarz
Artykuły
I wreszcie – prawne usankcjonowanie „Szkoły innej niż wszystkie”.
Są miejsca, których nie da się opisać jednym paragrafem. Są szkoły, które nie mieszczą się w utartych schematach. I są ludzie, którzy przez lata nie pozwalają, by system udawał, że problemu nie ma.
Taką szkołą jest Zespół Szkół Specjalnych w Lubiążu, działający przy oddziałach psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu, w których przebywają osoby, wobec których sąd orzekł zastosowanie środka leczniczego o wzmocnionym zabezpieczeniu.
Od 16 lat szkoła współpracuje z Wojewódzkim Szpitalem dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Lubiążu, realizując niezwykle trudne i odpowiedzialne zadanie – edukację, wychowanie
i wspieranie młodych ludzi przebywających w specyficznych warunkach leczenia psychiatrycznego i odwykowego.
Przez lata była jednak sytuacja, która z punktu widzenia prawa i finansowania była trudna do zaakceptowania.
Placówka o tak wyjątkowej strukturze organizacyjnej, jako jedyna tego typu w Polsce, nie miała jednoznacznego miejsca w systemie oświaty. Była traktowana jak zwykła szkoła przyszpitalna, mimo że jej rzeczywiste zadania, warunki funkcjonowania i specyfika były zupełnie inne.
Konsekwencje tego stanu rzeczy były bardzo konkretne – niewłaściwe finansowanie placówki i wieloletnie obciążenie budżetu Powiatu Wołowskiego, który przez lata musiał wspierać szkołę finansowo, choć charakter jej działalności wskazywał na konieczność innego uregulowania kwestii jej prowadzenia i finansowania.
Przez 16 lat jako dyrektor tej szkoły, podejmowałam kolejne działania, rozmowy i starania na poziomie powiatu, województwa oraz ministerstwa. To nie ja powołałam tą szkołę – powierzono mi kierowanie nią w wyniku konkursów. To właśnie jako dyrektor przez lata konsekwentnie walczyłam o to, aby system wreszcie zobaczył tę szkołę, zrozumiał jej specyfikę i nadał jej właściwe miejsce w prawie oświatowym.
To była długa droga. Było wiele rozmów, pism, spotkań, nadziei i rozczarowań. Było też poczucie, że problem jest odsuwany w czasie.
A jednak warto było walczyć.
Bo tę szkołę od dawna najlepiej określają słowa samych uczniów:
„Szkoła inna niż wszystkie”.
I właśnie ta „inność” wreszcie została zauważona również przez system.
Po wielu latach sprawa nabrała tempa. Ogromne znaczenie miało zaangażowanie Starosty Powiatu Wołowskiego Pana Jana Janasa oraz Wicestarosty Pani Beaty Grygi, którzy wsparli działania zmierzające do rozwiązania problemu.
Nieocenioną rolę w procesie legislacyjnym odegrała przede wszystkim Pani Posłanka na Sejm RP Jolanta Niezgodzka, która z wyjątkowym zaangażowaniem podjęła temat i uczestniczyła
w pracach legislacyjnych prowadzących do jego szczęśliwego finału.
Dziś możemy powiedzieć: udało się.
Po latach starań Zespół Szkół Specjalnych w Lubiążu przy oddziałach psychiatrii sądowej
o wzmocnionym zabezpieczeniu otrzymał należne mu miejsce w systemie prawnym.
To nie jest tylko zmiana formalna.
To przede wszystkim: uznanie wyjątkowego charakteru tej placówki, uporządkowanie jej sytuacji prawnej, szansa na właściwe finansowanie, zakończenie wieloletniej niepewności,
a także ważny krok w stronę sprawiedliwego traktowania szkoły, jej pracowników i uczniów.
Ta historia pokazuje, że konsekwencja ma sens.
Że czasem trzeba przez wiele lat przypominać, że problem istnieje.
Że warto walczyć o rozwiązania, które są ważne nie tylko dla jednej szkoły, ale dla całego systemu.
Dziękuję wszystkim, którzy przez lata nie pozwolili, aby o tej sprawie zapomniano.
Szczególne podziękowania kieruję do Pani Posłanki Jolanty Niezgodzkiej, Starosty Jana Janasa, Wicestarosty Beaty Grygi, a także wszystkich osób, które wspierały działania na rzecz prawnego uregulowania sytuacji naszej placówki.
I przede wszystkim – dziękuję tym, którzy przez te wszystkie lata tworzyli i tworzą tę szkołę, nauczycielom, wychowawcom , pedagogom oraz pracownikom administracji i obsługi.
Z podziękowaniami
Henryka Rewak
Dyrektor ,, Szkoły innej niż wszystkie”
